27 maja 2013

Jak koniec świata...



Jedyna zjadliwa bezrojasowa piosenka typków z mysłowic:

zapomnieć o tym wszystkim, rozpuścić się, zbiec
zastygnąć i udawać, że nie ma mnie
zapomnieć się, zwariować i zapaść w sen
i nikt nie odnajdzie mnie
roztopić się na słońcu i zatrzeć ślad
zagubić, zostać plamą wśród innych plam

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

gdzie to-o?

Leon.prn pisze...

Borkowo Wielkie